Isana peeling pod prysznic-)

Isana peeling pod prysznic-)

hej-)


Muszę Wam koniecznie opowiedzieć o moim odkryciu kosmetycznym, idealnym na każdą porę roku. Kiedy tylko chcemy pozbyć się martwego naskórka i sprawić by nasza skóra była idealnie gładka.
 Często stosuję peelingi do ciała, lubię efekt jaki dają. Wybieram te z większymi drobinkami zdzierającymi, gdyż lubię mocniejszy rezultat. Preferuję zapachy świeże ale nie bez znaczenia jest zawartość kosmetyku oraz działanie nie tylko peelingujące ale też nawilżające. 

Zakupiłam produkt Isany jako nowość ....... i musiałam  troszkę jej poużywać by dokładnie sprawdzić jaka jest i czy może konkurować z droższymi preparatami tego typu.



( na zdjęciu obok balsam pod prysznic Isany...Czy to będzie tańszy zamiennik balsamu pod prysznic Nivea?...już niedługo się dowiecie-)

Cena 3,99 pln / 200ml
- naprawdę niska 


Co mówi o nim producent ?
Isana Peeling pod prysznic zawiera delikatne mikroziarenka które delikatnie usuwają zanieczyszczenia oraz martwy naskórek. Prowitamina B5 oraz witamina A pielęgnują i nawilżają skórę, sprawiając że jest ona gładka i jedwabiście miękka. Produkt posiada naturalne pH i jest testowany dermatologicznie.





Skład:

Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Sodium Chloride, Hydrated Silica, Acrylates 

Copolymer, Panthenol, Cocamidopropyl Betaine, Caprylyl Glycol, Parfum,

 Phenoxyethanol, Sodium Hydroxide, Citric Acid, CI 77891.

- jak widać w składzie mamy zawartość jednego SLSa ale całość juz taka straszna nie jest.


Moje wrażenia

Opakowanie
To miękka i dość duża tuba stojąca na "głowie" dzięki temu zajmuje niewiele miejsca w łazience. Zamknięcie jest porządne na tzw"klik" a całość prezentuje się naprawdę miło  w biało niebieskiej tonacji.


Konsystencja
Dość rzadka ...niestety. Gdy pozostawimy tubę otwartą to produkt sam bez pytania wychodzi na spacer, co jest minusem ogromnym. Kolor mleczny z dość sporą zawartością,  małych drobinek. Bo nałożeniu na rękę i rozpoczęciu masowania ciała, przyjemnie się pieni dając zbitą i kremową piankę.

Zapach
 Pachnie przepięknie, jak dla mnie to połączenie świeżego  prania suszonego na dworzu i mleka ! To jest największy i niepodważalny plus, gdyż zapach (dla mnie) ma znaczenie. Woń nie utrzymuje się długo na skórze, ale znacznie umila prysznic.
  
Właściwości
Właściwości peelingujące pewnie i są, ale bardzo delikatne. Drobinki są tu naprawdę malutkie, na szczęście jest tu ich naprawdę dużo...i dzięki temu produkt mnie kupił. Domyślam się, że nie może to być peeling solny albo cukrowy, ponieważ jest to kosmetyk do użytku codziennego a oskalpowanie się do kości nie było celem, dla którego ktoś zrobił ten produkt. Jeśli chodzi o codzienną pielęgnację - jest jak najbardziej ok. Pozostawia skórę miękką i gładką.


Dla kogo?

To produkt dla każdego, pomimo pojawienia się jednego SLSa w składzie peeling nie wysusza, nie podrażnia i nie uczula. 


To produkt delikatny ale skuteczny tylko trzeba dostosować jego możliwości do osiągnięcia najlepszych efektów. Ja nakładam go na wilgotna skórę i masuję ruchami kolistymi, gdy w  tym czasie nie będzie miał kontaktu ze strumieniem wody nie rozwodni się. Dzięki temu stanie się kremowy i skoncentrowany.... i wtedy działa bez zarzutu-) 

tak z drugiej strony patrząc przyszła mi taka myśl do głowy-)
" jak można nakładać peeling na ciało gdy stoimy pod prysznicem a woda leje się ciurkiem po skórze, przecież to skutecznie zmyje drobinki z ciała i z peelingu " dupa"......hmmm ale to tak zupełnie poza tematem....



Czy kupię go ponownie?

Jasne, dla mnie to produkt tani i skuteczny.






A Wy kochani co o nim myślicie?







pozdr
Evelka

0 komentarze :

Prześlij komentarz